📈 Osiemnaste spotkanie kursu „Wyckoff VSA – Akumulacja, Dystrybucja i Wolumen w Praktyce” 

Są takie spotkania, po których wykres gazu, ropy czy S&P 500 przestaje być „tylko wykresem” – staje się sceną, na której bardzo konkretne pieniądze rozgrywają bardzo konkretny scenariusz.

📈 Osiemnaste spotkanie kursu „Wyckoff VSA – Akumulacja, Dystrybucja i Wolumen w Praktyce” dokładnie takie było: pełne pytań o sens ruchów rynku, o spready, o RTH vs Globex, o newsy Trumpa i o to, jak w tym wszystkim ma się odnaleźć normalny trader, który chce po prostu przestać błądzić po omacku.​

Gaz, ropa i kalendarzowe spready – czyli co naprawdę grają duzi

Zaczęliśmy od gazu. Nie od pięknego, „podręcznikowego” wykresu, tylko od realnego problemu: dlaczego serie kontraktów tak się rozjechały i co z tego wynika dla tych, którzy próbują to rozgrywać?​
Zamiast prostego „bo tak działa rynek”, padł temat calendar spreadów – klasycznej strategii prop tradingu, opartej na graniu różnicy między seriami. Scenariusz wyglądał następująco:​

  • spready między seriami rosną,
  • jedną serię sprzedajesz, drugą kupujesz,
  • grasz na to, że rozjazd się zawęzi,
  • a w tle smart money wykorzystują psychologię: wyciskają do końca „starą” serię, a nową windują na wysokości, przy której przesiadka przestaje być komfortowa.​

Brzmi jak teoria? Na ropie takie rzeczy były widoczne nie raz. Jedna seria dobijana do absurdalnie niskich cen, druga – dużo wyżej. Kto kupił „tanio” tuż przed wygaśnięciem, nagle orientował się, że przesiadka na kolejną serię oznacza kupno dużo drożej. To nie jest chaos. To świadome zarządzanie płynnością, spreadem i emocjami uczestników rynku.​

Ten fragment spotkania miał jeden ważny przekaz: jeśli chcesz grać na rynkach towarowych, kontraktach na ropę czy gaz, musisz widzieć coś więcej niż sam wykres bieżącej serii. Musisz rozumieć relacje między seriami, mechanikę spreadów i to, jak smart money wykorzystują te różnice jako narzędzie do „wykręcania” innych z pozycji.​

RTH kontra Globex – po której stronie naprawdę leżą stopy

Kolejny mocny temat: RTH vs Globex. Ile razy widzisz na wykresie, że „rynek już był pod dołkiem”, więc „płynność zebrana”, a potem nagle kolejny strzał? W trakcie spotkania padło pytanie o klin i zejście po płynność pod dołki, które… na wykresie RTH wyglądały inaczej niż na ciągłym.​

Najciekawszy moment: szybka ankieta na grupie. Ilu uczestników patrzyło na wykresy RTH zanim trafiło na ten kurs? Ilu ich znajomych-traderów w ogóle rozróżnia RTH od ciągłego wykresu? Odpowiedź była jasna – zdecydowana większość rynku patrzy tylko na wykres ciągły.​

Wniosek?

  • Stopy większości leżą tam, gdzie patrzy większość – pod dołkami z wykresu ciągłego.
  • Płynność smart money interesuje dokładnie w tych miejscach.
  • RTH daje kontekst, ale to, gdzie „widzi dołek” tłum, często decyduje, gdzie faktycznie idą po płynność.​

To zmienia sposób myślenia. Zamiast „kto ma rację, RTH czy Globex?”, pojawia się lepsze pytanie: „gdzie faktycznie stoją stopy i czy rynek już z nich skorzystał?”. To jest poziom refleksji, który potem przenosi się na każdą sesję – czy grasz S&P, DAX, czy kontrakty na indeksy na innych rynkach.

Trade „na czuja”, budowanie pozycji i stop loss, który nie rozwala głowy

Duża część spotkania była… bardzo ludzka. Jeden z uczestników wysłał swoje zagranie z komentarzem, że „walił trochę na czuja”, widział podwójne dno, rano siłę na RTH, ale brakowało mu argumentów. Prosił, żeby to omówić, bo „20 razy już tak grał” i chciał poukładać sobie temat w głowie.​

Na wykresie widać było:

  • kontekst 4H,
  • strukturę, w której piątkowa sesja „wydaje się logiczna”,
  • wejście na wybiciu konsolidacji,
  • trudne pytania o stop loss: czy stawiać szeroki, pod ręką bijącą na 15M, czy ciaśniejszy – w okolicach lokalnego dołka?​

W odpowiedzi padł bardzo praktyczny schemat podejścia:

  • nie wjeżdżasz od razu pełną pozycją – wchodzisz częścią, resztę „dokładasz na gridzie”, jeśli rynek daje okazję,
  • przy „fomo-wejściu” lepiej mieć mniejszą pozycję i miejsce na poprawę ceny niż pełen ładunek i rosnącą frustrację przy każdym tiku przeciwko Tobie,
  • stop inicjujący można stawiać ciaśniej, ale świadomie: jesteś gotów wylecieć, jeśli bar zamknie się poniżej konkretnego poziomu, nawet jeśli wcześniej zostawiasz trochę miejsca na „wąsy”.​

Ten fragment był w zasadzie mini-wykładem z risk managementu i psycho-tradingu. Nie w teorii, tylko na konkretnym przykładzie – gdzie wejść, gdzie poprawić, gdzie uciec, jak nie dać się zjeść własnej biochemii, gdy pozycja „pracuje przeciwko”.

S&P 500, Trump i świeca, której „nie powinno być”

Jednym z najmocniejszych momentów była analiza sesji, na której rynek zareagował na newsy związane z Trumpem. Jedna świeca, która „rozłożyła” plan krótkiej pozycji jednego z uczestników – przygotowanego z pełnym przekonaniem, że upthrust, słabość i wcześniejszy nagrobek zwiastują spadek.​

Na wykresie 5M widać było „podręcznikowe” argumenty za shortem:

  • upthrust na narastającym wolumenie,
  • ręka bijąca po stronie podaży,
  • kolejne podejścia wyglądające na słabość,
  • narastający wolumen na spadku.​

Problem w tym, że rynek… zrobił coś, czego „nie powinien”. Pojawiła się świeca popytowa, która w tym kontekście była jednym wielkim znakiem zapytania. Zamiast potwierdzenia przewagi podaży – pochłonięcie jej i zmiana układu.​

Ten case świetnie pokazał dwie rzeczy:

  • jak kurs uczy rozróżniać „to, co myślisz o rynku” od „tego, co faktycznie robi rynek”,
  • jak ważne jest zderzanie się z takimi przykładami w grupie – ktoś pokazuje swoje nastawienie, ktoś inny dokłada perspektywę wolumenu, ktoś trzeci – kontekst dziennego wykresu i statystyk zachowania po niskich zamknięciach.​

Efekt? Uczestnicy zaczynają widzieć więcej niż „ładny sygnał”. Zaczynają zauważać momenty, w których rynek pokazuje: „gram inaczej niż oczekujesz – dostosuj się albo zapłacisz”. To jest bezcenne, jeśli nie chcesz być tym, który uparcie szuka shorta, gdy struktura i wolumen już dawno przeszły na stronę byka.

Profile wolumenowe, P‑shapes, inside days i „gdzie buduje się wartość”

Pod koniec spotkania poszliśmy jeszcze głębiej w narzędzia – w profile wolumenowe, kształty typu „P” i „B”, punkty kontrolne (POC) oraz to, co znaczy, że rynek „buduje wartość wyżej”.​

Analizowaliśmy dwie sesje z rzędu:

  • gdzie leży największy wolumen,
  • czy POC przesuwa się w górę czy w dół,
  • czy zamknięcie wypada powyżej czy poniżej strefy, w której „skupia się handel”.​

Dla wielu to była nowa perspektywa:
„Jeżeli profil ma kształt P i największy wolumen leży wyżej, a kolejne sesje testują tę strefę od góry, to mówimy o byczym kontekście wartości – nawet jeśli lokalnie łapiesz korekty czy szukasz shorta.”​

To już nie jest tylko Wyckoff „z książki”. To Wyckoff połączony z nowoczesną pracą na wolumenie, profilem, inside days, testami luk. Idealne połączenie dla kogoś, kto chce skleić price action, wolumen, profil i zachowanie rynku „w realu”, a nie tylko na statycznych screenach.

Po co Ci taki kurs?

Jeżeli:

  • masz za sobą setki godzin spędzonych nad wykresami,
  • łapiesz się na tym, że wchodzisz „na czuja”, bo niby widzisz formację, ale nie masz pełnego kontekstu,
  • potrafisz nazwać upthrust, spring czy AR, ale nadal gubisz się przy decyzji: wejść, poczekać, poprawić, uciec,
  • frustrują Cię sytuacje, w których rynek „robi coś innego niż powinien” – na gazie, ropie, S&P, DAX-ie czy gdziekolwiek indziej,

to dokładnie dla takich osób jest ten kurs. To nie jest zbiór wykładów o teorii. To cykl spotkań, na których:

  • uczestnicy przynoszą własne trady,
  • wspólnie rozkładamy je na czynniki pierwsze,
  • łączymy price action, wolumen, profil, RTH, Globex, newsy i psychologię decyzji,
  • budujemy rzemiosło, które potem przenosisz na swoje rynki – czy to kontrakty, indeksy, towary, czy inne instrumenty.​​

Jeśli chcesz, żeby Twoje kolejne zagrania były mniej „na czuja”, a bardziej oparte na świadomym czytaniu rynku, to dołączenie do „Wyckoff VSA – Akumulacja, Dystrybucja i Wolumen w Praktyce” jest naturalnym kolejnym krokiem. 🚀

👉 Szczegóły i udział:
https://smartinwestor.pl/kurs-wyckoff-vsa-akumulacja-dystrybucja-i-wolumen-w-praktyce/

SmartInwestor to platforma stworzona z myślą o osobach, które chcą podejmować lepsze decyzje inwestycyjne. Łączymy analizę wolumenu, geometrii ceny i czasu z nowoczesnym oprogramowaniem oraz praktycznymi szkoleniami. Nasze narzędzia pomagają zrozumieć rynek i działać z większą pewnością.

Dane Kontaktowe

biuro@smartinwestor.pl

Formularz kontaktowy

© 2025 Created by Dawid Poniewierski